Pytanie: Czy chrześcijan obowiązuje święcenie soboty?

Pobierz audio

Tym razem rozważamy na podstawie Pisma Świętego, czy chrześcijanie w dalszym ciągu muszą zachowywać VII dzień tygodnia, sobotę – jako sabat.

153 thoughts on “Pytanie: Czy chrześcijan obowiązuje święcenie soboty?

  1. @ggg
    Ten cały fragment mówi o cieniach rzeczy przyszłych. Czyli o proroctwach na przyszłość. Dlatego tutaj nie może być mowy o cotygodniowym szabacie – nie jest on przecież proroctwem na przyszłość a wskazuje na przeszłość – na akt stworzenia. Z tego względu słowo „szabaty” musi oznaczać w tym wersecie po prostu inne dni odpoczynku.

    Wiem, że nie lubisz wyrywania fragmentów z kontekstu więc zwróć uwagę na kontekst tej wypowiedzi:

    „Wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża;” Kol 2:14

    Jedynie prawo „przepisów i ustaw” zostało nazwane tym, które się świadczy przeciwko nam. Było to prawo spisane w księdze i umieszczone obok arki przymierza:

    „Weźcie księgę tego zakonu i połóżcie ją z boku Skrzyni Przymierza Pana, Boga waszego, i niech będzie tam świadkiem przeciwko tobie,” 5 Mojż 31:26

    W tej księdze były spisane przepisy o dniach odpoczynku, które były proroctwami – cieniami przyszłości. Zobacz odcinek „Święta”.

    Prawo 10 przykazań nigdzie w Biblii nie jest nazwane prawem, które się zwraca przeciwko nam. To nie jest prawo „przepisów i ustaw”. Pan Bóg uczynił rozróżnienie między tablicami kamiennymi a księgą przepisów i ustaw.

    Nagrałem na ten temat odcinek. Jeśli chciałbyś znaleźć więcej informacji na ten temat zapraszam do obejrzenia. Odcinek ten jest odcinkiem tytułowym całego bloga:) Nazwa odcinka: „Cienie Przyszłości”.

    Czy wolą Bożą jest abyśmy przestrzegali 10 przykazań? Tak. Czy wolą Bożą jest abyśmy robili to po to aby być zbawionymi: NIE, mamy to robić z miłości i wdzięczności: „Na tym bowiem polega miłość ku Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a przykazania jego nie są uciążliwe.” 1 Jana 5:3.
    Te przykazania nie są uciążliwe jedynie dla kogoś zbawionego łaską Jezusa. Ktoś kto nie został zbawiony nie może ich przestrzegać – jest to dla niego ciężka praca. Pan Bóg natomiast chce nam dać ten dar za darmo, chce nam dać dar możliwości życia w zgodzie z Jego świętym prawem. Dlatego ofiara Jezusa jest tak wspaniała. Gdyby chodziło tylko o życie wieczne to rzecz byłaby przerażająca! Żyć wiecznie w grzechu? Coś okropnego. Paweł o tym mówi na przykład tutaj:

    Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele,
    Aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha.
    Rzym 8:3-4

    Tutaj Paweł mówi, że żądania zakonu są „słuszne” i, że wykonują się na nas dzięki ofierze Jezusa. Gdy widzimy, że Jezus został ukrzyżowany za to, że my nie przestrzegaliśmy tego zakonu – coś w nas się zmienia i łaska sprawia, że chcemy już przestać grzeszyć czyli chcemy przestać łamać prawo.

    „Tak więc zakon jest święty i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre” Rzym 7:12

    Nie próbujmy tylko być zbawionymi przez przestrzeganie zakonu. Tylko Jezus nas zbawia!

  2. Szymonie, może nie mam zrozumienia, ale ty na pewno nie masz bo podważasz to co ci napisałem. Idź swoją ścieżką, a ja swoją- wąską. Na dysputy szkoda mi czasu.
    Niech Pan Jezus Cię błogosławi i otworzy, otworzy oczy.

    Paweł

  3. No wiesz, podważam to co napisałeś bo uważam, że błędnie interpretujesz Pismo w kwestii prawa. Rozumiem, że możesz się ze mną nie zgadzać ale nie zakładaj, że Twoja interpretacja jest niepodważalnie słuszna i, że ja nie mam zrozumienia ponieważ jej nie przyjmuje. Bo co jeśli się mylisz? Co jeśli walczysz z teologią ustanowioną przez Boga?

    Widzisz, kwestie relacji prawa i łaski przestudiowałem bardzo gruntownie i dlatego ciężko jest mnie przekonać, że prawo nie opisuje tego czym jest świętość.
    Dał bym wiele abyś mógł tę sprawę zobaczyć moimi oczami wiem jednak, że ludzkie serce nie daje się z reguły przekonać argumentami a działaniem Duchem Bożego. Dlatego też zgadzam się z Tobą – powinniśmy zaprzestać tej dyskusji.
    „Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega…”. Jeśli jednak ktoś wie jaka jest wola Pańska a jej nie czyni to jest to grzech, bo „wszystko co nie wypływa z przekonania jest grzechem” (tak wiem, że kontekst jest o jedzenie ale „wszystko” znaczy dla mnie „wszystko”). Jeśli ktoś jeszcze tej woli zna lub nie rozumie? „.. słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 characters available

bZa8Jw

Please type the text above: